Cóż to były za mecze! Znamy już wyniki tegorocznego
Pucharu Polski. Po dramatycznym spotkaniu pierwsze miejsce wywalczył mistrz
Polski - Vive Targi Kielce, a drugie
miejsce zajęła Orlen Wisła Płock. W
finale pocieszenia lepsze okazały się Azoty
Puławy, które po ciekawym spotkaniu pokonały Chrobrego Głogów.
W spotkaniu o trzecie miejsce lepsze okazały się Azoty
Puławy, które po wyrównanym początku meczu objęły prowadzenie, które utrzymały
już do końca meczu. Obie drużyny momentami popełniały proste błędy, ale sam
mecz był dosyć ciekawy. Najwięcej bramek dla Azotów Puławy zdobyli Przemysław Krajewski i Rafał Przybylski (po 6). Dla zespołu z
Dolnego Śląska najwięcej trafień zdobył Marek
Świtała, który również sześciokrotnie pokonywał bramkarzy Azotów Puławy.
Tym samym powtórzył się wynik z zeszłego roku, kiedy to zespół z Lubelszczyzny
pokonał w meczu o trzecie miejsce Chrobrego Głogów.
Wszyscy czekali jednak na finał, który spełnił
oczekiwania nawet najbardziej wymagających kibiców. Dawno nie widziałem tak
trzymającego w napięciu meczu. Od samego początku obie drużyny walczyły jak
równa z równą. W drużynie z Kielc fenomenalne zawody rozgrywał Karol Bielecki, a w zespole Nafciarzy
fantastycznie prezentował się Kamil
Syprzak. Pierwsza połowa zakończyła się jednobramkową przewagą Wisły.
Później zespoły dalej prowadziły bardzo wyrównaną walkę. Ostatecznie decydujący
cios Wiśle zadał Michał Jurecki,
który tuż przed końcową syreną rzucił bramkę, która zadecydowała o ostatecznym
triumfie drużyny z Kielc. Jest to już szósty z rzędu Puchar Polski wywalczony
przez kielecką ekipę.
Poziom dzisiejszych spotkań nie zawiódł - były one bardzo
emocjonujące. W finale mogliśmy oglądać piłkę ręczną na naprawdę światowym
poziomie. Oby tak dalej! Miejmy nadzieję, że stanie się to dobrą normą na
polskich parkietach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz